|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
P@tk@
VIP

Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 1086
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 17:59, 21 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Super!! Świetny odcinek:) ( w sumie nie wiem jak to nazwać:)) Ale i tak bardzo mi sie podobało:)!!Czekam na ciąg dalszy:)Zresztą jak zwykle:):P
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
justa93x
RBD es magia

Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 1550
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chełm Płeć:
|
Wysłany: Pon 21:59, 21 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Kiedy ciag dalszy?? niemoge sie doczekac
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Any
I Los A & Twilight

Dołączył: 09 Maj 2008
Posty: 3925
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany: Wto 10:58, 22 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
już nie długo:) cieszę się, że wam się podobają
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
niezapominajka
Fan Roberta&Diego

Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 1736
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: WSK Płeć:
|
Wysłany: Nie 21:29, 27 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Fajny odcinek dopiero teraz przeczytałam na prawdę bardzo śmieszny i w ogóle super.
Zgadzam sie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
xxagataxx
Użytkownik

Dołączył: 01 Cze 2008
Posty: 384
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 15:41, 28 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
nom ja rownież... czekam na ciag dalszy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
justa93x
RBD es magia

Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 1550
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chełm Płeć:
|
Wysłany: Śro 9:39, 30 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Bradzo sa super teksty i wogle caloksztalt jest super xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kamilka01
why not?

Dołączył: 28 Lip 2008
Posty: 18504
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 38 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany: Czw 21:48, 14 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Super:) Ciekawe co dalej:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Any
I Los A & Twilight

Dołączył: 09 Maj 2008
Posty: 3925
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany: Sob 19:23, 16 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Będziesz ojcem czy nie będziesz oto jest pytanie
Następnego ranka Chris siedzi w salonie z zakupami które robił od siódmej rano. Do salonu wchodzi Poncho.
- Cześć co robisz?
- Rozmawiałeś z nią?
Poncho kamiennym wzrokiem wpatruje się w kolegę.
- A cześć rozmawiałeś ...czy nie!
- Nie próbowałem ale...
- Ale?
- Spanikowałem
Chris wyrzuca z torby zakupy głośno śmiejąc się z Poncha.
- Cześć chłopaki - wpada May. I co?
- Co co? - pyta Poncho
- Any jest w ciąży?
- Nie wie bał się zapytać
- A to zmienia sytuacje - śmieją się towarzysze Poncha
Do salonu wchodzą Dul i Ucker, Reszta automatycznie zamilkła
- Co wam sie stało - spogląda na nich Dul i kontynuuje- kombinujecie coś?
- My przestań - szybko odpowiada Poncho
- Any jeszcze śpi?- pyta
- Nie maluje paznokcie- odpowiada Poncho
- Nie powinna Poncho czemu tak siedzisz idź jej zabierz ten lakier - panikuje Chris
- Chris z Tobą jest coraz gorzej mieliśmy Cię oddać na leczenie jak się poznaliśmy do tej pory już byłbyś zdrowy a tak- kiwa głową Dul po czym wychodzi.
Chris tym czasem wraca jak gdyby nigdy nic do buszowania po zakupach. W końcu Ucker nie wytrzymuje i pyta
- Chris czego Ty właściwe szukasz?
On jednak nie przerywa aż do momentu gdy wyciąga z torby kilka książek i zabawek krzycząc
- Czytałem dzisiaj w tej książce a może tej nie ważne że nie powinna malować paznokci farbować włosów palić pic ani o właśnie robić operacji plastyczny. Nie wiecie może czy nie planuje jakiejś?
- Chris!
- Dobra a teraz prezenty to dla Any jej pierwsza ogromna sukienka a to dla Ciebie każdy ojciec musi mieć cygaro tylko nie pal przy Any bo dziecko będzie nienormalne.
- Jak Ty!
- Ucker nie wcinaj się
- I wreszcie pierwsze buciki dla małego Christianita
- Christianita? - dziwi się May
- Po najfajniejszym wujku świata.
- Skromny jesteś - spogląda na niego Poncho
- A jak to będzie dziewczynka?
- Oczywiście jestem też przygotowany na taką ewentualność. Christina
- Czy ja czegoś nie wiem? - zaczyna gubić się Ucker.
- Jakbyś nie był tak zajęty czułościami z Dul to byś wiedział że mają one też swoje konsekwencje - tłumaczy May
- Będziemy mieli dziecko szepce Chris
- My czyli kto?
- Ja z Ponchem - ripostuje Chris
- A to by wyjaśniało Twoje zachowanie . żartujecie prawda?
- Tak- ociężale rozpoczyna Poncho
- Wiedziałem
- Tak to prawda- kończy za niego May
- O kurcze
- Hej to nie jest pewne - zrywa sie Poncho
- Mdłości, zmęczenie, zmiany nastroju ja myślę że jednak jest - uspokaja go May
- Pytaliście ja o to?
- Poncho miał to zrobi ale spanikował
- Po prostu - próbuje tłumaczyć się Poncho
- Z tchórzyłeś?- pyta Ucker
- Z tchórzyłeś!- powtarza
- O.K zrobię to idę z nią porozmawiać
Zarzeka się Poncho po czym wychodzi. A pozostali milczą. Cisze przerywa Ucker.
- Nie wierze mu!- wychodzi za nim
A May i Chris nie pozostają dłużni
Poncho wchodzi do sypialni.
- Any możemy porozmawiać? - mówi na jednym oddechu
Ona wyraźnie zaskoczona wpadnięciem Poncha robi duże oczy
- O.K słucham
- Na osobności - mówi Poncho patrząc na Dul
- No nie mogę zaczęliście mieć przed nami tajemnice pięknie co jeszcze
May Chris i Ucker podsłuchują po drzwiami
- Ucker zabierz ją stamtąd bo nigdy się nie dowiemy.- mówi Chris po czym otwiera drzwi do pokoju i Ucker wpada do środka
- A Ty co tu robisz? - nawet na chwile nie przerywa Dul
- Dul
- Tak
- Telefon
- Co telefon
- Dzwoni
- To odbierz podnosisz słuchawkę i mówisz halo proste nie - pyta Dul
- Ale to Twój telefon dzwoni
Dul zrywa się z miejsca i biegnie odebrać a za nią Ucker. Any suszy paznokcie
- Any
- Tak
Czy my jesteśmy w ciąży?
- Jesteśmy?
Chris i May nadal podsłuchują
- I co - pyta May
- To prawda
- Na pewno
- Tak on się jej zapytał czy są w ciąży a ona powiedziała są
- Są - powtarza May
W tym momencie drzwi otwiera Poncho możecie iść podsłuchiwać gdzie indziej
- Możecie iść podsłuchiwać gdzie indziej? -przedrzeźnia go Chris
- No dobra May przenosimy się do Uckera
- Dziękuje
- Proszę- obraża się Chris
Tym czasem Ucker ciągnie Dul za rękę
- Gdzie ten telefon?
- Poncho i Any będą mieli dziecko
- Co...?
- Malutkie Chrisa albo Christine
- Żartujesz sam to wymyśliłeś?
- Nie Chris
- Mogłam od razu się domyśleć
- Ma mdłości, zmiany humoru i jest zrzędliwa to znaczy że będzie mieć dziecko
- Tak czasami też jesteś zrzędliwy...
- May powiedziała, że to pewne
- No nie May też
- Ucker to największa bujda jaką słyszałam!
- Ale ...?
- Ale to nie prawda rozumiesz?
Ucker oniemiały kiwa głową
- Grzeczny chłopczyk no a teraz musimy nawrócić May i Chrisa
W sypialni Any i Poncha
- Więc będziemy rodzicami
- Poncho kto tak powiedział?
- May a Ty potwierdziłaś
- Ja przestań nie będziemy rodzicami
- Naprawdę wiesz szkoda już przyzwyczaiłem się do tej myśli
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kamilka01
why not?

Dołączył: 28 Lip 2008
Posty: 18504
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 38 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany: Sob 22:33, 16 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
heh:) super:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Any
I Los A & Twilight

Dołączył: 09 Maj 2008
Posty: 3925
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany: Nie 14:25, 17 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Dzięki:), za kilka dni nowy odcinek
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|